Open top menu
6/06/2014

Kiedy kompletowałam wyprawkę dla Poli nie rzucałam się na drogie firmy jak lubię to robić teraz. Nie chciałam wydawać na jednego pajaca czy rampersa 200 zł. Wolałam zakupić ich więcej, ale tańszych. Dlaczego? A to dlatego, że domyślałam się, że będzie to non stop prane przez ulewania itp. No i moje domysły okazały się słuszne. Co rusz ulewania, co chwila wszystko mokre. Zasięg wypluwanego mleka był taki, że obrywało się nawet skarpetkom. Druga sprawa to fakt, że jako świeża ciężarówka po raz pierwszy, podekscytowana tym, że w końcu mogę kupować te miniaturowe ciuszki, kupowałam niepraktycznie. I zdawałam sobie z tego sprawę. To zamek co gdzieś uwiera, to guziki z każdej strony, to kaptur, który przeszkadza. No ale jak to takie urocze to co zrobić? Powiedziałam sobie, że jak tylko zajarzę co praktyczne i oswoję się z tym wszystkim - będę sobie pozwalała na zakupowe szaleństwa. I tak - będę w stanie dać za pajaca ponad 100 zł, a za kurteczkę nawet 200. Ale będę mieć ją jedną,dwie a nie dziesięć zwykłych, których ceny po zsumowaniu dałyby nawet więcej niż ten jeden cudowny banknot.


I nastał ten dzień, kiedy byłam już pewna, że oswoiłam się z tym wszystkim na tyle, by wiedzieć na co warto wydać pieniądze. Opróżniłam szafy i pozbyłam się wszystkiego. I pachnie mi tu teraz tą świeżością, klasą i wysoką jakością. Szafa Poli odżyła. Polka również. Wyrośnie? Sprzedamy. Kupimy następne.

Ale...pod żadnym pozorem nie rezygnuje z zakupów w SH. Jest to nadal mój faworyt, która pozwala na wyróżnienie się. Nadal można tam upolować prawdziwe perełki nawet za 2 złote. A to o dwa zera mniej... Wciąż do szafy przybywają nam pojedyncze cuda, których nie ma w żadnym sklepie, a to czyni Polę hm...wyjątkową? :P

Zaopatrzyłam się już całkowicie w rozmiar 68. Od skarpetek po kurtki. Od leginsów po sweterki. I szczerze mówiąc...chciałoby się Wam pokazać wszystko na raz. Ale będę Was kusić...post po poście, stylóweczka po stylóweczce. Dopóki modelka nie powie stanowczego "NIE" przebieraniu. A póki co...na gadanie jeszcze za wcześnie... ;)


Co ma na sobie Pola?

buciki - Zara
bluzka - NEXT / SH
getry a'la jeans - mothercare
opaska - KoTo Kids

























Tagged

23 komentarze:

  1. Buciki rewelacja :D bluzeczka też :D, no z resztą ślicznie ubrana, a opaska jej nie przeszkadza ( nie ściąga jej??) M.S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jeszcze jej nie ściąga, dopiero uczy się operować rączkami :P Ale ja sama zdejmuję jej po pół godziny zawsze, bo nie chce , żeby jej tam coś może zawadzało . Ale cholera pasują jej te opaseczki hehe :)

      Usuń
  2. Kochana no jak się nie oprzeć tym przepięknym maleńkim rzeczom dla dzieci. One są przecież milutkie kolorowe i aż same mówią "kup mnie Twój maluch będzie w nim jeszcze bardziej uroczy" Jednak dla mnie 200zł za kurteczkę dla dziecka to całkiem sporo jeżeli kogoś stać to czemu nie? Wiadomo każdy ma mniej bądź bardziej pokaźniejszy portfel. Co do SH też je uwielbiam:)) na prawdę można znaleźć cuda nie pomyślcie zaraz że kupuje mojemu 6 miesięcznemu synkowi wszystko w SH o nieee!
    Co do ubrania Polci boskie buciki:)) i uroczo wygląda w tych leginsach:)) Buziaki dla małej i dla Ciebie:))! Chce mieć córeczkę:))

    OdpowiedzUsuń
  3. To w ogole sa pajace za 200zl?? :O ja osobiscie nie kupuje drogich rzeczy dziecku,moze dlatego,ze mnie po prostu nie stac ;) ale wole poczekac na wyprzedaze w sieciowkach lub kupic uzywane wlasnie ;) tymbardziej, ze sprzedac bedzie ciezko bo prawie dwuletni chlopiec "zuzywa" bardziej niz niemowle ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachwyciłam się totalnie ! Bluzeczka i buciki są przesliczne a Pola wygląda jak kwiatuszek. I ja Ci się wcale nie dziwię , bo kupowac dla dziewczynek to czysta przyjemność, i szczerze ja też idę w jakość a nie ilość ( pomijając dresy do przedszkola ) .

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna modelka :) i chyba podobna do taty :) pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
  6. Pola piękna jest!

    A buty z Zary jakie ładne, w ogóle wszystko z Zary jest cudowne, tylko szkoda, że takie drogie. No ale od czego mamy wyprzedaże? :)

    Również mam bzika na punkcie ubranek dla Oliwii :) Gdyby nie to, że stare ubrania sprzedaję, to nie wiem, skąd bym znalazła kasę, bo narzeczony nie chce wszystkiego sponsorować, no bo "po co jej kolejna opaska?"

    A SH żałuję, że nie odkryłam, kiedy Oliwia była jeszcze niemowlakiem. Bo w tych SH, gdzie ja kupuję, najładniejsze ubranka są właśnie dla takich maluchów, część nawet nowych, z metkami. Teraz trzeba się sporo naszukać, by znaleźć coś ładnego w rozmiarze 86-92. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja na swoich chłopców ( wiek przedszkolny więc wiadomo szaleństwa) niestety muszę iść w ilość szczególnie spodni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz co ja przy pierwszej ciąży, popełniłam ten sam błąd-efekt masa totalna masa zupełnie nie potrzebnych rzeczy. Teraz zakupy dla drugiej panny robię bardziej świadomie bo po co np noworodkowi 6 sukienek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja przy Matyldzie popełniłam ten sam błąd. Teraz kompletując wyprawkę dla Poli byłam bardziej rozważna. Tym samym nie mam dla noworodka 6 nie potrzebnych sukienek- tak było w wypadku mojej starszej córki

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj skad ja to znam kupowanie wszytskiego pieknego na rozmiar 62 hehe ,a przy ilosci zmienianych pampersow dziennie to szlo sie upocic sciagajac te rajstopki sukienki spodniczki heh , ale powiem Ci ze bedzie tylko gorzej im dziecko wieksze tym lepiej w tym wyglada mowilam ze juz beda tylko getry i body bo na dworzu sie i tak wybrudzi itp itd ale i tak styloweczki musza byc, a co tam raz sie zyje, polecam zrobic szafe po domu i szafe na wyjscia bo jak gwiazdeczka zacznie jesc zupki lub sama cos w raczke to nawet vanish sobie nie radzi ;) Polcia piekna ,super opaski buciki wszystko super ;)P.S. Co to za wozek z tylu? Gdzie kupiony? jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześlicznie wygląda. Mnie zauroczyła bluzeczka, ale cały zestaw jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mała modelka. Ślicznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  13. na 9 zdjęciu od góry wreszcie dostrzegłam podobieństwo do Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Buty świetne naprawdę ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowna!
    Zapraszam do siebie
    http://poprostukarola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda ślicznie ja tez nie uważam ze buciki na stópkach dziecka które nie chodzi wyglądaja zle wręcz przeciwnie wydaje mi sie że słodkie sa takie malutkie butki <3 ja tez synkowi zakładałam jak nie chodził jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam sieciówki. Kocham miłością szczerą i prawdziwą. Nawet dziś kupiłam coś dla chłopaków. Takie zboczenie ;) Nie potrafię przejść obojętnie.
    Nad kupnem rzeczy za 200zł się mocno zastanawiam. Zdecydowanie wolę poczekać na wyprzedaż ;)
    W SH nie zawsze coś upoluję. Wciąż szukam takiego dobrze zaopatrzonego w Poznaniu.

    Polcia jak zawsze modelka pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mamy taka samą bluzeczkę..Tylko szkoda,że z tyłu są te guziczki-bo Hania chwilkę w niej poleży i już jej dokuczają. I bluzeczkę trzeba ściągać. Ale śliczna jest. Butki- fantastyczne. Muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wygląda bosko! śliczne buciki i cały look

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obrażające mnie, moją rodzinę i czepiające się każdego szczegółu naszego życia nie będą publikowane.

.